fbpx
blog · o czym nie napiszę

O czym nie napiszę #3

O czym nie napisze w tym tygodniu? Ciekawe…

SLD Kalisz brnie

Naprawdę myślałem, że już o tym nie napiszę. Rozmawiałem, tłumaczyłem i sądziłem, że mam po drugiej stronie rozmówcę przyjmującego argumenty. Nie,  niestety nie. Do tego stopnia, że musze wstać w piątek rano (a Ci, którzy mnie znają, wiedza jak tego nie znoszę) i napisać to, czego pisać już nie chciałem.

Sporadycznie Lubimy Demokrację

Po raz kolejny SLD Kalisz okazało się księciem i księżniczką politycznej hipokryzji. To że jest bierne i mierne w swoich zachowaniach, to norma – w końcu to partia polityczna, ale że będzie przy okazji bezrefleksyjnie parło do samodestrukcji… no fakt, to też w sumie normalne ;).

Otóż Panie i Panowie z SLD Kalisz postanowili nadal udawać dziewice orleańskie i zebrali rękami niezbyt zorientowanych członków młodzieżówki 730 podpisów pod petycją o likwidacji „kontrapasa”. Choć juz nie raz wytykałem im, że sami tego rozwiązania chcieli, oni nadal próbują na tym temacie wjechać w kampanie wyborczą jak Marszałek na pomniku Edwarda Prusa – „na kuniu”. Ich sprawa ;).

Zapomnieli np. że to co stało się na ul. Śródmiejskiej, wynika bezpośrednio z OBYWATELSKIEGO projektu, zgłoszonego przez mieszkańców i w końcu przez tychże mieszkańców wybranego w wolnym, demokratycznym głosowaniu! I nie przez 730 wymęczonych podpisów (żeby była jasność, szanuje każdego, kto wyraził tam swoje zdanie) lecz przez 2.463 głosów! Prawie trzy i pół raza więcej ;). Demokracja – mówi Wam to coś? 😉

Amnezja

Jak powiedziała portalowi Calisia.pl Karolina Pawliczak:

– Jeszcze w czasie, gdy byłam wiceprezydentem Kalisza, ostrzegałam Grzegorza Sapińskiego, przed tym rozwiązaniem. Niestety, nie posłuchał. Spodziewałam się, że kontrapas przyniesie więcej szkody, niż pożytku, ale nie myślałam, że sparaliżuje tak dużą część miasta. Wsłuchując się w głos mieszkańców, którzy postulowali likwidację kontrapasa, podjęłam wspólnie z koleżankami i kolegami decyzję o zbiórce podpisów. Zebraliśmy ich ponad 730 i mam nadzieję, że Grzegorz Sapiński wycofa się z forsowania tego nieszczęśliwego rozwiązania.

https://www.calisia.pl/articles/kaliszanie-nie-chca-kontrapasa-730-podpisow-zebranych-pod-petycja

No nie do końca to prawda ;). Musze napisać, choć nie chcę, że nie znam takiej sytuacji, a wiem co się dzieje w ratuszu ;). Szczególnie przy tym temacie, bo był mi on zawsze bliski ;). Będąc już bardziej dokładnym, to nie SLD a PIS miał obiekcję do tego rozwiązania, ale w obawie jak to wpłynie na nadchodzące wybory (możesz o tym przeczytać w „O czym nie napiszę #1”), a nie ze względu na same techniczne przeprowadzenie rozwiązania. SLD miało to głęboko w poważaniu, do czasu gdy zasiadało w koalicji ofkorz ;).

Gminny Program Rewitalizacji

Tak naprawdę, to całość zmian na ulicy Śródmiejskiej, wynika z Gminnego Programu Rewitalizacji. Warto się z nim zapoznać, zanim pomyli się kontrapas z uspokojeniem ruchu. tylko czy można aż tyle wymagać od SLD Kalisz? No właśnie, czy można?

Można i nawet powinno się ;). Bo otóż na XLI Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej Kalisza z dnia 27 lipca 2017 głosami SLD tenże Gminny Program Rewitalizacji został przyjęty!!! Więc zapewne czytali go ze zrozumieniem Radni:

  • Grochowski Tomasz
  • Witoń Dariusz
  • Włodarek Zbigniew

Radna Majewska Kamila, tak dumnie pozująca do zdjęć z petycją, niestety nie zaszczyciła wtedy mieszkańców swoja osobą i nie uczestniczyła w Sesji. 

Wyniki głosowania imiennego w sprawie: przyjęcia Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Kalisza wraz ze zmianami i autopoprawką.

Dodatkowo tak się jakoś wydarzyło, że Wiceprezydentem Miasta Kalisza, była wtedy niejaka Pawliczak Karolina! I zapewne zasiadając na tym zaszczytnym stanowisku i reprezentując swoich wyborców i osoby które podpisały się pod petycją, legitymizowała przyjmowany Gminny Program Rewitalizacji, ale się nie cieszyła ;).

Oczywiście na Sesji była obecna, wiec możecie obejrzeć czy rzuciła się Rejtanem przed głosowaniem i błagała o zmianę decyzji ;).

XLI Nadzwyczajna Sesja Rady Miejskiej Kalisza z dnia 27 lipca 2017

Każdy ma swojego rowerzystę ;).

Jak zaznaczono we wspomnianym artykule na Calisia.pl:

Co ciekawe, pod petycją, podpisało się wielu rowerzystów. – My, podobnie jak Karolina Pawliczak, nie oglądamy kaliskich ulic zza szyby służbowej limuzyny, ale jeździmy na dwóch kółkach po Kaliszu. Wiemy więc doskonale, jak wiele złego wyrządził kontrapas. Nie mówię tutaj nawet o zablokowaniu ulicy Śródmiejskiej i ulic przylegających do niej. Odkąd powstał kontrapas, wielu rowerzystów spotyka się z wrogością kierowców. Bo wydaje im się, że każdy rowerzysta jest zwolennikiem tego pomysłu. Tymczasem z punktu widzenia użytkownika rowera, który porusza się nim na co dzień, kontrapas to kompletne nieporozumienie. Prowadzi znikąd donikąd, a kosztował tyle pieniędzy, że można by za to wybudować ładną ścieżkę rowerową. Dlatego też jesteśmy przeciwni – mówi Krzysztof Majchrzak.

https://www.calisia.pl/articles/kaliszanie-nie-chca-kontrapasa-730-podpisow-zebranych-pod-petycja

Każdy ma swojego dyżurnego rowerzystę ;), to bardzo dobrze. Cieszy mnie to niezwykle. Niestety przy całej mojej sympatii do Krzysia Majchrzaka (nadal wisisz kawę!) miał okazję milczeć, to się odezwał ;).

  • Kolejny ekspert, co to kontrapas z uspokojeniem ruchu pomylił. No cóż, bywa ;).
  • Prowadzi z nikąd do nikąd – ukochany mój argument. Umiłowany wręcz ;). Drogi Krzysztofie, wiesz czemu tak jest? Bo, po pierwsze, nie da się wybudować całego układu tras rowerowych na raz ;). I nie wiem jak Ty, ale ja po przejechaniu „rogatki” nie wpadam w otchłań nicości, tylko jadę dalej w kierunku przeze mnie wybranym, więc do kąś jednak prowadzi ten nasz kontrapas. Po drugie natomiast, i to to ważniejsze nawet, ten fragment infrastruktury rowerowej jest elementem  Trasy 1_2, czyli jednej z najważniejszych w naszym mieście. A wynika to z unikalnej jak na nasze warunki „Koncepcji przebiegu tras rowerowych dla Miasta Kalisza”. Tak, mamy coś takiego! Wiesz o tym? To jest coś, czego w innych dziedzinach naszego miasta, można ze świecą szukać! Jest opracowana pełna koncepcja jak i gdzie budować infrastrukturę rowerową w Kaliszu. Więc tak to właśnie powinno działać! Planujesz remontować/zmieniać układ na fragmencie ulicy? Bardzo proszę, bierzesz „Koncepcję” kopiujesz co tam napisano, i robisz. Z czasem całość infrastruktury połączy się w siatkę komunikacyjną jak ze snów. Więc wybacz mi, ale ten argument świadczy tylko o Twoim niezrozumieniu tematu, bo o złą wolę i partyjniactwo przecież Cię posądzić nie mogę, prawda? 😉
  • Ścieżka rowerowa – taaaaa… nie ma czegoś takiego w tzw. „Kodeksie Drogowym”, ścieżkę to można sobie usypać… no chyba że Krzysiu porusza się w nomenklaturze prawa budowlanego, ale szczerze wątpię ;).

Dla jasności warto dodać jeszcze, że Krzysztof, chwilowo nadworny rowerzysta SLD Kalisz, jest też członkiem Komitetu Rewitalizacji! Z przebiegu jego obrad, ze stanowisk, które można obejrzeć na stronie internetowej oraz z samego tematu przewodniego Komitetu, wynika że sprawa Gminnego Programu Rewitalizacji, jest tam co jakiś czas przerabiana ;).

Zasadnym jest więc stwierdzenie (jak jak nie znoszą tego urzędniczego tekstu), że Krzysztof Gminny Program Rewitalizacji zna i nawet rozumie! Więc chyba powinien też wiedzieć, że jest w nim fragment o uspokajaniu ruchu w śródmieściu, który zresztą jest Krzysztofowi na rękę, jeśli chodzi o fragment ulicy, przy którym on sam mieszka. Czy mieszkańcy Śródmiejskiej nie zasługują na taką troskę? Wszak w Komitecie Krzysztof zasiada jako „przedstawiciel mieszkańców z obszaru rewitalizacji”. 

Ufff. To tyle na tę chwilę, idę zaraz na Rynek, może spotkam Krzysztofa, kawy bym się z nim napił.

Dla przypomnienia, poprzednie wpisy traktujące o tematyce uspokojenia ruchu na ulicy Śródmiejskiej:

Photo by Flo Karr on Unsplash

Tagged: , , , ,