blog · czasopismo MarcinAndrzejewski.pl · kuchnia wyborcza

Kuchnia wyborcza #4 – przegrani 2018

Pewnie chcielibyście wygranych niż przegranych, prawda? To za kilka dni, na razie zobaczcie, co tak naprawdę jest negatywnym rozczarowaniem w tej kampanii.

Spółdzielnie mieszkaniowe

Ich zachowanie wpływa niestety na naszą przestrzeń publiczną. 

Okazało się, że pomimo zakazu wieszania się na infrastrukturze miejskiej, drogowej, lampach spółki Oświetlenie Uliczne i Drogowe itd. spółdzielnie to takie państwo w państwie. I oni mogą udostępnić „za drobną opłatą” swoje trawniki, barierki, lampy, a nawet znaki drogowe na osiedlach. No i mamy to, co mamy. Oczywiście jest spory progres w stosunku do lat poprzednich (osiem i więcej), ale nadal Kalisz jest zasłany banerami, plakatami itd. 

Plus jest taki, że baner jest łatwiej poddać powtórnemu użyciu niż dykty, które po ekspozycji na latarniach, nadawały się do śmieci. 

Niestety w pogoni za kasą, spółdzielnie mieszkaniowe są odpowiedzialne za obecny stan wizualny sporej części Kalisza. Na tym przykładzie widać też, jaką siłę i pozycję mają spółdzielnie w naszym mieście. Temat do wykorzystania w przyszłości 😉

Obraz może zawierać: 3 osoby, uśmiechnięci ludzie, na zewnątrz
źródło: https://web.facebook.com/BlazejMajerowicz/photos/pcb.583316132087871/583311928754958/?type=3&theater

Tuby propagandowe na Facebooku

Ja wiem, że kampania to fajny i beztroski czas dla wszystkich zaangażowanych ;)))). To także czas dla małych chłopców z rączkami we własnych gaciach, którzy sądzą, że mają na coś wpływ. 

Niestety uruchamiają oni potem swoje profile na FB, które na co dzień zajmują się czymś zupełnie innym. O kim konkretnie mowa. Zobaczcie:

Stowarzyszenie Teraz Kalisz

Od wielu lat robią super rzeczy w Kaliszu. Charytatywna działalność przegrała jednak walkę wybroczą i od 26 czerwca 2018 roku nastąpiła dramatyczna zmiana treści na ich profilu na FB. 

źródło: https://web.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1072182839610811&id=109336585895446

Oczywiście każdy ma prawo mieć swoje poglądy i preferencję ;). Też je mam. Tylko gdy przez kilka lat profilujesz się na Stowarzyszenie charytatywne, robisz Wigilię na Kaliskim Rynku, Bieg Tulipanów i inne SUPER inicjatywy, które mogą liczyć także na moje dobre słowo ;), a nagle stajesz się tubą propagandową Posła Kalety, to jest to conajmniej niesmaczne. 

Do tego można dodać SPONSOROWANE filmiki i animacje „rzekomo uderzające” w konkurencję Posła Kalety (nieważne czy słusznie, czy nie, nie to teraz najważniejsze) to już naprawdę słabe. 

Pomijam już fakt, że takie zagranie może być odebrane jako próba obejścia kodeksu Wyborczego i finansowani kampanii wyborczej. Nie tędy droga!

A juz zupełną żenadą jest tworzenie dodatkowych profili, vide Kalisz Subiektywnie, żeby szerzyć propagandę jeszcze bardziej anonimowo ;). Naprawdę, to widać na pierwszy rzut oka, wzajemne linkowanie na FB jest łatwe to wychwycenia. A przy pomocy najprostszego narzędzia do monitoringu mediów społecznościowych, to aż nadto widoczne ;).

Ponieważ wiem, kto się tym zajmuję i to robi, a dodatkowo znamy się osobiście, mogę sobie pozwolić na ten tekst, bo wiem, że ta osoba się na to nie obrazi. Mamy inne podejście w tym temacie i nie zgadzam się z postępowaniem tej osoby, dlatego pisze to pod swoim nazwiskiem, zamiast anonimowo, to to jest właśnie wartość by się różnić, ale nie obrażać (Grzesiu, spróbuj kiedyś).

Oczywiście to tylko moja opinia, prawda zapewne będzie dla niektórych inna!

Aktywny Kalisz

No tutaj niby trochę lepiej, mniej chamskiej propagandy i bezpośrednich odniesień, jednak ten kolega trochę bardziej subtelny w działaniach ;). 

Jednak subtelne pchanie Krystiana Kinastowskiego przez ten profil też mało śmieszne ;). Klasa lepsza niż u poprzedników, ale nadal szkoda profilu. Po co Ci to… chłopaku ;). Ja wiem, wiem. Masz prawo być wkurwiony, sam jestem na to samo co ty wkurwiony jeszcze bardziej. Tylko żeby aż tak ;). Kinol zrobi Ci ze starówki to samo co Pęcherz. Parking, a nie imprezownię ;).

Grzegorz Sapiński i poszanowanie przestrzeni publicznej.

Choć sam zarządził, że materiały wyborcze nie mogą być umieszczane na infrastrukturze drogowej itd., sam ma to w głębokim poważaniu. Oczywiście po ostrych reakcjach zaangażowanych mieszkańców (Brawo Dawid, Maciej, Hila i inni), podkula ogon i zdejmuje materiały, ale nie o to chodzi, abyśmy mieli prezydenta, którego trzeba pilnować jak dziecko w przedszkolu!

Obraz może zawierać: 2 osoby, niebo i na zewnątrz
źródło: https://web.facebook.com/DawidBorowiakPL/photos/pcb.1957427127633540/1957425827633670/?type=3&theater
źródło: http://faktykaliskie.pl/wiadomosci/samorzad/prezydent-lamie-zakaz-ktory-sam-ustanowil-zdjecia,1135.html
Obraz może zawierać: 1 osoba
źródło: https://web.facebook.com/photo.php?fbid=10156161262868918&set=a.40377053917&type=3&theater

Jak widać, kampania ważniejsza niż estetyka miasta. Kruca, człowieku! Co Ty robisz? Nie mów, że o tym nie wiesz, bo raz to się może nadgorliwy sztabowiec znaleźć, ale co chwile to się myli tylko jełop po zawodówce, a nie prezydent! Prawda? 😉

Wolałbym, aby prezydent dołożył pieniędzy na przetarg na zewidencjonowanie reklam w Kaliszu, co jest potrzebne do przyjęcia uchwały krajobrazowej. Już chyba cztery razy przetarg nierozstrzygnięty, a Grzegorz banery drukuje! :).

Karolina Pawliczak

Straszne prawda ;). Nic do Karoliny nie mam, żeby była jasność, bo mnie zaraz pozwie w trybie wyborczym ;). Tu będzie łatwo, pisze jako ja, a nie jako anonimowy profil ;).

Czym sobie przerąbała Karolina Pawliczak? Ano Kaliskim Rowerem Miejskim. W sumie to nawet ciekawe, że tylko raz jeden jedyny (wybaczcie językoznawcy) zaistniał w kampanii wyborczej. 

No więc Karolina obiecała działkowcom z Kalisza, że zmieni regulamin Kaliskiego Roweru Miejskiego i postawi im stację obok ogródków działkowych na Szałe. 

I sama idea słuszna, i tak spora liczba osób jeździ rowerami na Szałe w ciepłe weekendy, tylko że:

  • Karolina Pawliczak, jako osoba trochę siedząca w samorządzie, powinna wiedzieć, że inwestycja Miasta na terenie innej gminy jest niemożliwa w normalnych warunkach!
  • Więc albo Karolina Pawliczak wykazał się ignoranctwem i nieznajomością prawa;
  • albo ta obietnica to zwyczajna kiełbasa wyborcza i temat użyty tylko na potrzeby zjednania sobie grupy działkowców;
  • albo celowe namawianie do łamania prawa, w co przecież uwierzyć nie sposób!

Podpowiem jeszcze, że możliwe jest oczywiście takie skonstruowanie regulaminu, żeby to umożliwiał, ale bez inwestycji naszych pieniędzy na terenie innej gminy się nie obędzie. A już widzę, jak Karolina buduje Rower Gminny lub Aglomeracyjny, żeby zrobić dobrze działkowcom ;).

TV Śliwniki

Tu chyba nic nie musze pisać. Linia jest jasna i klarowna. TVK ;). Cztery lata temu przegraliście, teraz też polegniecie Panie Prezesie ;).

Ty

Tak, dokładnie tak. Ty! Ty najprawdopodobniej będziesz największym przegranym tych wyborów! Kalisz nie ma szczęścia do włodarzy, tym razem też kiszka wyszła z kandydatami. A ich zaplecze jest jeszcze gorsze. Pamiętajcie przykład Wspólnego Kalisza, sama chęć (choć szczera), nie daje nam gwarancji normalnego zarządzania miastem. Wiem, co mówię ;).

Dodatkowo frekwencja może być niższa niż cztery lata temu! A to oznacza, że 60% lub więcej zostanie w domu i przegra te wybory! 

RUSZ DUPĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Obraz może zawierać: tekst
źródło: https://web.facebook.com/remekdabrowski/

Photo by rawpixel on Unsplash