blog · czasopismo MarcinAndrzejewski.pl · kuchnia wyborcza

Kuchnia wyborcza #2 – Suplement

Karta do głosowania wrzucana do urny

poprzednim wpisie przeprowadziłem wstępną analizę wpływu nowej „ordynacji wyborczej” na sytuację w Kaliszu. Ponieważ działo się to 18 stycznia, jeszcze przed wejściem w życie odpowiednich przepisów, część analizy przedstawiała, co może się wydarzyć w nadchodzących wyborach, ale nie mogła być tak precyzyjna, jakbym chciał.

Brakowało tekstów ujednoliconych Kodeksu Wyborczego oraz Ustawy o samorządzie gminnym, a grzebanie w prawie uchwalanym na kolanie przez PiS bywało nieprzyjemne nawet dla prawników, a co dopiero dla „zwykłego obywatela”.

Na czas pisania tamtej analizy, nie był także znany stan Rejestru Wyborców na IV kwartał 2017 roku, który to będzie brany pod uwagę przy nadchodzących wyborach samorządowych w 2018 roku.

Dziś jest już wszystko jasne i klarowne, więc czas na Suplement do poprzedniego wpisu.

96.123 – liczba dnia

Smutny to czas, ale stało się… według stanu rejestru wyborców na dzień 31 grudnia 2017 r. Kalisz nie jest już miastem stutysięcznym :(. Według Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Kalisz, na koniec 2017 roku było nas 96.123 osoby

Poza samym faktem, że jest nas coraz mniej i Kalisz wyludnia się stale i ta tendencja jest widoczna od lat, wpływa to znacząco na kształt wyborów samorządowych w Kaliszu. Co się zatem zmieni dla wyborcy lub kandydata?

Okręgi

W związku ze spadkiem liczebności miasta poniżej 100.000 mieszkańców według Rejestru Wyborców, spada nam liczba radnych. W następnych wyborach wybieramy 23 radnych. A ponieważ, zgodnie z Art. 418. § 2. Dla wyboru rady w gminie liczącej powyżej 20 000 mieszkańców tworzy się okręgi wyborcze, w których wybiera się od 5 do 8 radnych, w przypadku Kalisza – teoretycznie – możemy mieć 3 lub 4 okręgi.

W komentarzach pod poprzednią analizą @Artur Dębny zasugerował,  następujący podział według mandatów:

3 okręgi (8,8,7 – i max. 29 osób na listach) lub 4 okręgi (6,6,6,5 – i max. 31 osób na listach

https://web.facebook.com/notes/marcin-andrzejewski/kuchnia-wyborcza-2/819521401565137/?comment_id=823396184510992

Bazując na Art. 419. Kodeksu Wyborczego, wychodzi mi, że będziemy mieć w Kaliszu jednak to drugie rozwiązanie, czyli 4 okręgi, w których wybierzemy 6 radnych, a w jednym z nich tylko 5. Jak dokładnie ustalone będą granice, przekonamy się niebawem. Na razie wiadomo, że na jeden mandat radnego przypada średnio 4.179 mieszkańców.

23 radnych

Czyli o całe dwie dusze mniej w Radzie Miejskiej przez następne 5 lat. Według mnie to i tak mamy w Radzie Miejskiej nadreprezentację radnych, bo przy obecnej, proporcjonalnej ordynacji liczonej metodą D'Hondta i tak premiowane są duże, ogólnomiejskiej komitety, a nie aktywiści miejscy czy jednostki walczące o dobro miasta poza strukturami partii, czy też stowarzyszeń.

31 kandydatów

To kolejna, potężna zmiana, w porównaniu z poprzednimi wyborami. 19 osób mniej na liście komitetu w skali całego miasta. Oczywiście przy założeniu, że wystawiał on maksymalną liczbę kandydatów, a tak zdarzyło się w zdecydowanej większości w 2014 roku.

Mniej typowych „zapchajdziur” na środkowych miejscach na liście. Większa szansa dla mniejszych komitetów na zebranie wartościowych osób, które zbiorą trochę głosów i pomogą całej liście w walce o mandaty w okręgu. Raczej zmiana na plus.

Prezydent i Rada Miejska

W odróżnieniu od tego, co napisałem w poprzedniej analizie, granice okręgów w Kaliszu wyznaczy w nadchodzących wyborach @Prezydent Miasta Kalisza i przekaże je do Rady Miejskiej Kalisza, a nie jak poprzednio sugerowałem Komisarz Wyborczy. Ta zmiana finalnie wchodzi w życie dopiero w 2019 roku, tak więc jeszcze nie obejmuje wyborów samorządowych. Jedno jest pewne, musimy je poznać najpóźniej w 55 dniu przed dniem wyborów. (Art. 422.)

Parytet

O tym też warto wspomnieć, na każdej liście do okręgu, musi być minimum 35% kobiet i minimum 35% mężczyzn. 

Wpływ na pozostałe stanowiska

Podczas XLVIII Sesji Rady Miejskiej Kalisza w dniu 25 stycznia 2018 roku, Radny @Jacek Konopka oraz Radny @Tadeusz Skarżyński zadali pytania o:

  • ilość mieszkańców na koniec 2017 roku;
  • wpływ tej ilości na liczbę radnych;
  • czy przyłączenie dodatkowych terenów do Kalisza będzie miało wpływ na liczbę radnych i wiceprezydentów w przyszłej kadencji.

Po pierwsze chciałem przeprosić Pana Radnego Jacka Konopkę, bo w jednym z wpisów zapomniałem go wymienić jako autora tych pytań, na co, słuszną uwagę, zwrócił mi Radny Skarżyński. Panie Jacku, proszę wybaczyć ;), nigdy bym Panu celowo tego nie zrobił ;).

Pytania te pozostały praktycznie bez odpowiedzi ze strony Urzędu. Mina Sekretarza bezbłędna… skąd on ma to wiedzieć, przecież jest tam kadrowym ;). Na szczęście Radny @Dariusz Grodziński potrafi w internety i wykorzystał tablety, które radni dostali w prezencie od mieszkańców ;), odpowiadając na część pytań od razu podczas Sesji.  

Prezydent czy Burmistrz

Tutaj sprawa prosta, jesteśmy miastem na prawach powiatu, historycznie mamy prezydenta i tak pozostanie. W wyborach będziemy wybierać Prezydenta Miasta Kalisza.

Wiceprezydenci trzej

Niestety już nie. Skończyło się dobre ;). Zgodnie z Art. 26a Ustawy o samorządzie gminnym, w gminach do 100.000 mieszkańców może być do dwóch zastępców.  

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej

Bez zmian. Może być ich od jednego do trzech. Obecnie mamy dwóch. Koalicja rządząca zrezygnowała z jednego w 2014 roku z nich, aby za te pieniądze zrobić porządny system monitoringu prac Rady Miejskiej, Sali recepcyjnej oraz sali nr 36 (sala robocza), wymienić nagłośnienie itd.  Niestety pieniądze przejedli i kupili sobie po tablecie, a mieszkańcom wystawili kamerkę internetową, której nawet nie potrafili wypoziomować ;). Zresztą i tak mało co na niej widać.

Kampania wyborcza

Same zmiany w kampanii wyborczej nie są aż tak duże, aby je tutaj opisywać, przynajmniej nie w tym suplemencie. Ważna za to jest, w porównaniu do poprzedniej analizy, zmiana kwot, jakimi będą mogły dysponować komitety wyborcze w Kaliszu.

Zmieni się natomiast budżet komitetów wyborczych. W sytuacji, gdy komitet zarejestruje taką samą lub większą liczbę kandydatów jak przypadająca liczba mandatów na radnego, dostanie w skali miasta 23 (ilośc mandatów) × 3.600 zł (kwota przypadająca na jeden mandat radnego w miastach na prawach powiatu), co daje nam 82.800 zł.

Jeśli dany komitet wystawi kandydata na Prezydenta, dodatkowo może liczyć na 96.123 (liczba mieszkańców z rejestru wyborców na IV kwartał 2017) × 0,6 złotego (Art. 476. § 4.) czyli 57.673,8 zł.

Tak więc, maksymalna kwota w skali Kalisza, to 140.473,8 zł, a więc 7.347,6 zł mniej niż w przypadku miasta stutysięcznego :).

Źródła. 
http://pkw.gov.pl/pliki/1517307863kodekswyborczy2018.pdf
Photo by Arnaud Jaegers on Unsplash